Yamaha CDR-HD1300E - Instrukcja obsługi

Yamaha CDR-HD1300E

Yamaha CDR-HD1300E – Instrukcja obsługi, czytaj za darmo online w formacie PDF. Mamy nadzieję, że to pomoże rozwiązać wszelkie problemy, które mogą się pojawić. Jeśli masz dodatkowe pytania, skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego.

1 Strona 1
2 Strona 2
3 Strona 3
Strona: / 3
Ładowanie instrukcji

51

2/2003

Yamaha

CDR−HD1300E

Model CDR−HD1000,

poprzednik “1300”, serwe−

rem zdecydowanie nie był. Poje−

mność HDD 20GB była na tyle ograniczo−

na, że Yamaha nadawała się jedynie do spra−

wnej kompilacji nagrań, a nie do ich magazynowania.

Tym razem CDR−HD1300E z czystym sumieniem i pełną świa−

domością umieszczam w kategorii serwerów muzycznych, pomimo

że na pudełku widnieje napis “HDD/CD Recorder”.

N

N

N

N

N

owy model, pomimo zewnęt−

rznego podobieństwa, różni się
zasadniczo od pierwszej wers−
ji. Główny powód ograniczeń

“pojemnościowych”

CDR−HD1000 nie wy−

nikał wcale z małego dysku, ale z braku
systemu kompresji danych (jak ATRAC
czy MP3). Ale nowy model posiada dysk
tylko dwukrotnie większy i również nie
używa żadnej metody kompresji, a pomi−
mo to nazywam go serwerem! W kom−
plecie z

CDR−HD1300 otrzymujemy dysk

40GB, a specjalna instrukcja instalacyj−
na wyjaśnia, w jaki sposób wyjąć zapisa−
ny HDD i włożyć następny. Ekstrakcja
zamocowanego HDD wymaga poluzo−
wania sześciu śrub i wyjęcia dwóch konek−
torów, tę czynność wykonywałem pierw−
szy raz w życiu i zajęło mi to dokładnie
65 sekund. Możliwości “czasowe” dysków
są bardzo interesujące, największy HDD
z jakim współpracuje

CDR−HD1300E mo−

że mieć pojemność 80GB, co dopuszcza
czas rejestracji 136 godzin. Polecany
przez producenta HDD Seagate Barra−
cuda ATAIV o pojemności 80GB kosztu−
je zaledwie 560 zł (za dyski 60, 40 i 20GB
trzeba zapłacić niewiele mniej). W ten
sposób Yamaha staje się idealnym ma−
gazynem do gromadzenia nagrań o wy−
sokiej jakości (bez kompresji).

Pozostańmy jeszcze przy różnicach

pomiędzy starym i nowym modelem.
CDR−HD1300E otrzymał wyjścia
wizyjne,

w standardach kompozyt i S−Video. Ta−
kie wyposażenie jest typową cechą ser−
wera, urządzenie ustawione wraz z ele−
mentami systemu nagłaśniającego po−
zwala podejrzeć na każdym odbiorniku
menu i wybrać konkretne utwory lub pły−
ty. Oczywiście pod warunkiem, że je opi−
szemy, bo

CDR−HD1300 nie komunikuje

się z CDDB. Mozolne wpisywanie da−
nych jest w

1300 łatwiejsze niż w 1000,

bo korzystamy przecież z ekranu telewi−
zora, a nie z wyświetlacza urządzenia.
To jeden postęp, drugim jest port RS−
232. Poprzedni model również posiadał
taki konektor, ale producent zabraniał
się nim posługiwać, twierdząc, że prze−
znaczony jest do funkcji serwisowych.
Tym razem Yamaha daje użytkownikowi
oprogramowanie na peceta dla wygod−
nego wprowadzania opisów. W instrukcji

obsługi znajduje się odsyłacz do strony
internetowej, producent nie zdążył jed−
nak jeszcze umieścić tam odpowiednie−
go programu, wypada mieć nadzieję, że
stanie się to niebawem. OSD serwera
pokazuje kolejne grupy i umieszczone w
nich ścieżki, dostęp do bazy nagrań jest
więc całkiem dobry (oczywiście pod wa−
runkiem, że wszystkie ścieżki zostaną
opisane). OSD pomaga także posługi−
wać się ustawieniami menu, co również
powoduje, że wszystkie regulacje wyko−
nujemy szybciej i pewniej.

Jakkolwiek

CDR−HD1300E p o t r a f i

świetnie spełniać rolę serwera to nie wol−
no zapominać, że urządzenie zawiera
również potężną wypalarkę CD−R/RW.
Kopiowanie z płyty może odbywać się na
twardy dysk lub bezpośrednio na czysty
krążek, i to niezależnie czy wykorzystu−
jemy cyfrowe, czy analogowe wejście.
Operacje odbywają się bardzo szybko, z
płyty na twardy dysk urządzenie przepi−
suje z prędkością x10, natomiast z HDD
na CD−R/RW odpowiednio x8 i x4. Natu−
ralnie prędkość kopiowania można zmie−
nić, audiofile użyją prawdopodobnie x1.
Przy największych szybkościach prze−

grywania warto jest zastosować zasadę
“best effort” (włączoną fabrycznie) ogra−
niczającą automatycznie szybkość prze−
pisywania, gdy ilość danych może spo−
wodować utratę części z nich.

Niestety, Yamaha została zaopatrzo−

na w SCMS, czyli system chroniący przed
seryjnym kopiowaniem. Zgranie krążka
CD−R/RW na dysk jest niemożliwe, po−
dobnie jak przegranie go z zewnętrznego
źródła wprost na nową płytę CD−R/RW.
Oczywiście mowa o bezpośrednim powie−
laniu zapisu cyfrowego, decydując się na
posłużenie analogowym materiałem źród−
łowym, nie mamy żadnych ograniczeń. Z
komputerowo wypalonymi CD−ROM−ami
jest jak zwykle lepiej, bo można nimi bez
trudu ominąć SCMS, pomimo, że produ−
cent pisze w instrukcji, iż przegrywanie płyt
tego typu w ogóle jest niemożliwe.

Standardowym wyposażeniem kopia−

rek jest konwerter częstotliwości próbko−
wania z 32kHz i 48kHz na 44,1kHz, Yama−
ha rozszerza możliwości do 96kHz. Urzą−
dzenie przepisuje również dane przy−
chodzące wraz z płytą, czyli kodowanie
HDCD i CD TEXT.

Układanie danych na HDD następuje

automatycznie,

CDR−HD1300 tworzy “dys−

ki” i “ścieżki”. Rodzajem programu jest
opcja “album”, do której wrzucamy utwo−
ry z dowolnych dysków. Liczba albumów
sięga 1000. Ciekawą opcją są także za−
kładki, którymi możemy zaznaczyć ulu−
bione nagrania. Później możliwe jest np.
nagranie płyty składającej się z zazna−
czonych utworów. Nad wspomnianymi
metodami edycji jest jeszcze jednostka
nadrzędna zwana “grupą”, do której mo−
żemy załadować całe dyski, albumy i za−
znaczone utwory. Odtwarzanie grupowe
pozwala na tworzenie długotrwałych
podkładów muzycznych.

Rekorder ujawnia dwie uciążliwe wa−

dy funkcjonalne: nie posiada stanu goto−
wości, a praca HDD słyszalna jest z dru−
giego pokoju. Takie mankamenty nie
mają znaczenia w typowej instalacji na−

głośnieniowej, gdy urządzenie jest cho−
wane przed wzrokiem słuchaczy, a wyłą−
czanie i tak odbywa się za pomocą listwy
triggerowej.

O wykonywaniu kopii napiszę naj−

mniej, bo funkcja działa kapitalnie. Nie−
zależnie czy przegrywanie następuje z
CD na HDD, czy z twardziela na CD−R/
RW, wszystko odbywa się płynnie i błys−
kawicznie, włącznie z ustawienie właści−
wego wejścia i poziomu nagrywania (jeś−
li jest to konieczne). Przyciski służące do
tych operacji wydają się zbyt duże, ale
każdy doceni je po przepisaniu kilkunas−
tu albumów.

Jeden z dużych przycisków jest opi−

sany AMQR, a duże przyciski są na fron−
cie Yamahy bardzo ważne. Skrót ozna−

"Ładowanie instrukcji" oznacza, że należy poczekać, aż plik się załaduje i będzie można go czytać online. Niektóre instrukcje są bardzo obszerne, a czas ich ładowania zależy od prędkości Twojego internetu.

Inne modele Yamaha

Wszystkie inne Yamaha