Strona 7 - PODBÓJ ŚWIATA
7 PODBÓJ ŚWIATA Nie trzeba koniecznie czytać Freuda, by spostrzec, że dzieciństwo ciąży na nas przez całe życie. Co więcej, w miarę upływu lat staje się coraz bardziej obecne w naszych myślach. Wmoich przynajmniej powraca coraz wyraźniej, w miarę jak to, co robię, traci urok nowości.Stale wydaje mi ...
Strona 13 - ŻYCIE RODZINNE
13 ŻYCIE RODZINNE Mój drugi film fabularny nazywał się „Życie rodzinne”. Z tytułem tym wiąże się drobne nieporozumienie. Wymyśliłem go na wzór podobnych tytułów; ktoś zrobił „Życie małżeń-skie”, ktoś inny „Sportowe życie” („This Sporting Life”). Początkowo myślałem o tytule„Życie osobiste”, ale pozo...
Strona 19 - HAZARD I SZANSA
19 HAZARD I SZANSA W „Iluminacji” mój bohater studiuje linie swojej dłoni, próbując z nich odgadnąć przy- szłość, a profesor Birula Białynicki, przemawiając do kamery, wygłasza niesłychanie emo-cjonujący pogląd, że przyszłość być może zawarta jest w teraźniejszości, tak samo jak prze-szłość zawarta ...
Strona 20 - absurdalny i tak go opisywałem,
20 zawarta jest w aktach procesu beatyfikacji ojca Kolbego. Myśląc później o filmie poświęco-nym tylko jemu, chciałem zastanowić się nad tym, jak zdarzenie przemienia się w legendę,jakim przypadkiem wydaje się to, że ktoś w warunkach obozowych zauważył i zapamiętał aktojca Kolbego. Ubiegł mnie w tej...
Strona 23 - martwisz, bo za ten festiwal to ja płacę.
23 polecieli wieczorem do Cleveland. Miał przylecieć po nas inny samolot – odrzutowy – i wCleveland (cztery godziny lotu) mieliśmy zjeść kolację w jakiejś bardzo dobrej restauracji. Byłem gotów na każdą przygodę, ale wydawało mi się, że to musi skończyć się jakąś kata- strofą. Bez paszportu i grosza...
Strona 24 - chrześcijan pycha jest jednym z grzechów głównych.
24 I tu natychmiast kilka skojarzeń. Pierwsze z mojej własnej praktyki. W osiemdziesiątym roku nakręciłem dwa filmy fabularne naraz: „Constans” i „Kontrakt”. Kręciłem je z jednąekipą, dzięki czemu oba wypadły bardzo tanio. Był to czas, kiedy filmowcom bardzo zależałona tym, aby dowodem naszej wolnoś...
Strona 26 - EGZOTYCZNE PODROŻE; mogłem marzyć, że kiedykolwiek znajdę się za granicą.
26 EGZOTYCZNE PODROŻE Roiłem o nich od dzieciństwa. Jednocześnie, wychowywany w powojennej Polsce, nie mogłem marzyć, że kiedykolwiek znajdę się za granicą. Wspomnienia dzieciństwa deformują tak samo przestrzeń, jak i czas. Oglądane wtedy przedmioty czy ulice zapamiętuje się jako większe; oglądane w...
Strona 27 - karm, który złożysz na ołtarzu, a mimo to wziąłeś na nie kij?
27 rozmowę, która trwała tak długo, że myślałem, iż trafił na znajomego, on jednak powiedziałmi, że nic nie wskórał. Kiedy zapytałem go, o czym wiódł tak długą rozmowę, odparł: – Rozmawiałem o tym, co u was, w Europie, dałoby się załatwić w trzech słowach. Spyta- łem go, czy może przymknąć oko na to...
Strona 31 - ZIEMIA OBIECANA
31 ZIEMIA OBIECANA Zazdroszczę kolegom paru filmów. To ja powinienem był je zrobić. Wajdzie zazdroszczę „Ziemi obiecanej”, „Bram raju”, może też trochę „Panien z Wilka”, „Kroniki wypadków mi-łosnych”. Znamienne, że są to filmy, które Andrzej mniej ceni. Może z wyjątkiem „Ziemiobiecanej”. A w niej na...
Strona 33 - mojej amerykańskiej przygody.
33 początku, przy współpracy z Manfredem. Jego entuzjazm był szczery – dziś po latach widzę,że jest jednym z tych romantyków, których pociąga to, co nieznane. „Życie rodzinne” okazało się koprodukcją finansową, czyli „presalem”, jak to się dzisiaj nazywa. Wkład niemiecki był niewyczuwalny w budżecie...
Strona 37 - nic więcej. Życie bywa jednak czasem bardziej pomysłowe.
37 – Zgodził się grać za darmo.– Za darmo to znaczy, że nie będziemy mieli żadnej gwarancji, że nie zejdzie z planu albo nie zacznie nas szantażować. To nie jest rozwiązanie! Pozostańmy przy tym, że robimy filmw obsadzie niemieckiej. W końcu, skoro to nie będzie koprodukcja, to dlaczego mamy anga-żo...
Strona 39 - POWIEDZONKA
39 POWIEDZONKA Film jest wystąpieniem publicznym, a każde takie wystąpienie stwarza efekt przypomina- jący nagłośnienie. To, co mówimy w filmie, na scenie, w powieści czy w telewizji, brzmi jakpowiedziane przez głośnik i ma pewną moc magiczną. Stąd pisarze czy mówiąc szerzej auto-rzy często używają ...
Strona 44 - MULETA I INNE MANEWRY
44 MULETA I INNE MANEWRY Pogrzeb czasów minionych toczy się w mojej pamięci jak lawina wolnych skojarzeń – nie porządkuje ich żadna chronologia wydarzeń, czasami jednak porządkuje je struktura, którąstaram się zauważyć okiem zawodowego dramaturga, wyrażającego się właśnie za pomocąstruktur narracyjn...
Strona 51 - WSPOMNIENIA I MASKARADA
51 WSPOMNIENIA I MASKARADA Dyżurny cytat z Felliniego mówi o tym, że autor ten nie mógłby kręcić żadnego filmu w kraju, o którym nie wie, jakie buty nosi tam piekarz. Wierny tej zasadzie Fellini nigdy nierobił filmów za granicą, a tym, co nakręcił we Włoszech, podbił cały świat. Często myślę, że wła...
Strona 58 - COŚ Z ŻYCIA
58 COŚ Z ŻYCIA Niemal w każdym scenariuszu poza strukturą opowiadania pojawiają się jakieś drobiazgi – sytuacje, czasem sceny, a najczęściej powiedzenia, jak to mówimy, „z życia wzięte”, którepozostają w pamięci czy wśród notatek, czekając na zastosowanie. Czekają zazwyczaj niedłu-go, bo zawsze, pis...
Strona 59 - jak prysnąć za granicę.
59 Ośmielony towarzysz pięknej dziewczyny z wdzięcznym uśmiechem zapytał:– A czy ja mógłbym przyjść także?Minister z tą samą lekkością, z jaką zapraszał damę, odparł, patrząc w oczy młodego człowieka:– Pan? Nie.Ta historia w życiu miała jeszcze jedną pointę. W parę dni później w samolocie opowia- da...
Strona 60 - Palermo nie ma żadnej przyzwoitej restauracji.
60 nował z recepcji hotelu, miał za chwilę samolot do Londynu, a tymczasem transfer pieniędzyza jego prawa autorskie utknął gdzieś w trybach bankowej biurokracji i on, wyjeżdżając, mu-siał szukać kogoś, kto by za niego poręczył, bo hotel robił trudności z wydaniem bagażu. Za-pytałem naiwnie, dlaczeg...
Strona 61 - mienił się nagle i powiedział:
61 razem przypali – i w demokracji nikt z klientów nie zdobędzie się na to, by pójść do kuchni irzucić w kucharza talerzem, a bez tego to i anioł się opuści. Nie czując się na siłach dyskutować z podobną diagnozą, poddałem się, a książę rozpro- mienił się nagle i powiedział: – W górę serca! Nie wszy...
Strona 67 - ZDANIE W DIALOGU
67 ZDANIE W DIALOGU Trudno mi dociec, skąd się brała u minionej władzy magiczna wiara w siłę słowa. Więk- szość interwencji cenzury dotyczyła oderwanych zdań, które nie mogły zabrzmieć ze scenyczy z ekranu, gdyż groziło to upadkiem ustroju. Czy ktoś z tych, którzy wycinali te zdania,wierzył, że od n...
Strona 69 - „SKĄD PAN BIERZE TEMATY?”
69 „SKĄD PAN BIERZE TEMATY?” W repertuarze żelaznych pytań publiczności jest zawsze jedno, które budzi moje rozrzew- nienie. Ludzie chcą wiedzieć, skąd się biorą tematy, które przedstawia pisarz czy scenarzysta.„Czy pan to wszystko tak z głowy wymyśla, czy to z życia?” Jeśli „z życia”, to znaczy, że...
Strona 72 - DUCHY; pan starać o wizę w miejscu stałego zamieszkania.
72 DUCHY Mój amerykański przyjaciel, pisarz, jest z pochodzenia Gwatemalczykiem. Poznaliśmy się przy jakiejś okazji towarzyskiej w Nowym Jorku. Dał mi wtedy do przeczytania rękopisswojej niezwykle interesującej sztuki, a odnosząc ją, poznałem jego żonę, Marie Luz, córkęambasadora Gwatemali w Waszyng...
Strona 73 - czy
73 kę, zaproponowałem Arturo, żeby do któregoś przemówienia wtrącił jakieś zaproponowaneprzeze mnie powiedzonko. Pamiętałem, jak Piotr Wojciechowski, autor „Czaszki w czaszce” imój kolega ze studiów w szkole filmowej, powiedział kiedyś dowcipnie, że z trzech ideałówrewolucji francuskiej Zachód ukoch...
Strona 76 - WIELCY TEGO ŚWIATA
76 WIELCY TEGO ŚWIATA Kiedy na drżących nogach przekraczałem po raz pierwszy w życiu próg gabinetu ministra kultury i sztuki, wydawało mi się, że w jego rękach spoczywa cała moja przyszłość. Nie pa-miętałem mądrych przysłów o tym, że dłużej klasztora niż przeora, i nie znałem zręcznegopowiedzonka, ż...
Strona 84 - PRZEMAWIANIE
84 PRZEMAWIANIE W mojej szkole podstawowej tuż po wojnie uczono mnie jeszcze kaligrafii. Szkoła była prywatna, fundacji Wojciecha Górskiego, pod wezwaniem świętego Wojciecha, a mieściła sięwówczas w murach wypalonej szkoły Zamoyskiego na Smolnej. Niewiele przydała mi sięnauka kaligrafii – bazgrzę ja...
Strona 89 - pierwszych stronach gazet, pan Cyrankiewicz stwierdził:
89 wić coś w tekście. Zamurowało mnie, kiedy usłyszałem tak bezwstydnie aroganckie żądanie,a jednocześnie spostrzegłem, że pan Cyrankiewicz popatrzył na nas z rozbawieniem. Mającwidza, odegrałem improwizowaną scenę na temat kaprysów artysty. Popatrzyłem memu roz-mówcy głęboko w oczy i powiedziałem z...
Strona 91 - AMERYKAŃSKIE MARZENIE
91 AMERYKAŃSKIE MARZENIE Język angielski wdziera się dzisiaj do wszystkich języków świata i dlatego przez przekorę tłumaczę w tytule na polski to, co znamy jako „American dream”. Amerykańskie marzenie tomarzenie Amerykanów o lepszym, bardziej dostatnim życiu, ale to także marzenie o Amery-ce. Milion...
Strona 94 - ste kpiny, on pracuje u ciebie za grosze!
94 Film się załamał. Bez głównej aktorki nie było finansowania, wszyscy zostaliśmy na lo- dzie. Producent rwał włosy z głowy, ale – co znamienne i jakże amerykańskie – nie zapytałmnie nawet, jak doszło do zerwania i kto jest temu winien; wszystkie siły poszły w rozwikła-nie sytuacji. Odmowa Szwedki ...
Strona 95 - cować z tą aktorką, która mu się jeszcze wczoraj podobała.
95 – Tak, ale ty mu bardzo mało płacisz!– On jest w Stanach zupełnie nieznany, więc nie może być drogi! – krzyczał producent.– No właśnie – podchwycił mój agent. – Jest tani i dlatego się myli! Wcale nie chce pra- cować z tą aktorką, która mu się jeszcze wczoraj podobała. Spodziewałem się ryku, ale ...
Strona 97 - POLITYKA
97 POLITYKA Złatwością mogę wyznać, że nigdy nie romansowałem z marksizmem, nigdy nie wierzy- łem w tę ideę i nie spodziewałem się nastania komunistycznego raju. Nie było to wszakżemoją osobistą zasługą. Mój ojciec był wyzyskiwaczem i w początkach lat pięćdziesiątychwypominano mi niewłaściwe pochodz...
Strona 99 - z nim walczyć. Tak przynajmniej uczono mnie w szkole średniej.
99 Agnieszka nie mogła wrócić, a ja dostałem tylko ostrzeżenie. Dotknęło mnie nie tyle to, ilefakt, że zawiodła mnie moja zwykła ludzka intuicja – rozmówcy z festiwalu nie wyglądali nadonosicieli. Przekonałem się zresztą o tym, spotykając ich po paru miesiącach ponownie wCannes. Byli wstrząśnięci mo...
Strona 106 - PRZYGODA Z PAPIEŻEM; no się do tego przyznać?
106 PRZYGODA Z PAPIEŻEM Napisano o niej dwie książki: producent Giacomo Pezzali dwukrotnie wydał swe wspo- mnienia „Polska – ostatni klaps”, a Tadeusz Sobolewski napisał znakomity tekst „Laik wŚwiątyni”, z którego tylko fragmenty doczekały się druku (spory rozdział znalazł się w tomiepoświęconym jub...
Strona 110 - tyła był mały teraz walczy z całym światem i jest wielki.
110 – Od czego? Od wielu rzeczy, na przykład od przeciwnika. Póki walczył z nami, to Woj- tyła był mały; teraz walczy z całym światem i jest wielki. Cytuję tę głupią rozmowę, bo było w niej coś znamiennego dla tego czasu i dla człowieka, który wkrótce potem popadł w niełaskę. Następnie, w ramach nie...
Strona 123 - SINA BRODA
123 SINA BRODA Dwa spośród moich filmów, skrajnie różne, łączy paradoksalnie kilka tematów, które chcę przy okazji poruszyć. Chodzi o film o Papieżu „Z dalekiego kraju” i adaptację powieści MaxaFrischa „Sinobrody”. Powstały w odstępie kilku lat, oba w dekadzie lat osiemdziesiątych.Pierwszym, co je ł...
Strona 125 - ki on będzie, bo telewizja ma własny styl.
125 filmy były oglądane przez jedno pokolenie i wydaje mi się, że zostały zapamiętane, a to prze-cież jest dla artysty największa wartość. Nie wystarczy, żeby widz kupił bilet. To zadowoliinwestora, bo wtedy film się zwróci. Artyście nie wystarczy też, aby ludzie film obejrzeli –muszą go jeszcze pol...
Strona 128 - MELPOMENA
128 MELPOMENA Nie wiem, co pamiętam wcześniej: teatr czy kino. We wspomnieniach, szczególnie tych z dzieciństwa, czas nie odkłada się warstwami, przeciwnie – tworzy kłęby zawirowań. Cezurąmego dzieciństwa był koniec wojny; w teatrze byłem zapewne jeszcze w czasie okupacji,mgliście pamiętam jakieś ba...
Strona 146 - INNE MUZY
146 INNE MUZY Napisałem tyle o moich związkach z Melpomeną – są one z natury rzeczy wyróżnione, bo czynne; teraz pozostaje wspomnieć choćby pobieżnie o innych ważnych dyscyplinach sztuki,z którymi obcuję biernie. Posługując się słowem pisanym, muszę zacząć od literatury, przedktórą czuję nabożny res...
Strona 154 - WIARA
154 WIARA Składam państwu szczegółowe sprawozdanie z tylu moich działań i tylu przekonań, że nie sposób pominąć tej sfery, którą nie wiedzieć czemu uważamy za bardzo intymną – sfery wiary. Uchodzę za katolika. Jestem nim w sensie świadomej przynależności do Kościoła, ale wa- ham się zanotować to jak...
Strona 160 - Spis Rzeczy
160 kolejka? (Pamiętam, z jakim zachwytem patrzyłem przed laty w Nowym Jorku na ludzi, któ-rzy stali w kolejce na „Bilans kwartalny” i płacili zawrotną wtedy dla mnie sumę pięciu dola-rów – tyle, ile wolno mi było wywieźć jednorazowo za granicę!). Uczestniczę dalej w loterii,w której sukces jest dru...